SFD.pl Odchudzanie i forma po męsku

Dodaj odpowiedź

[BLOG] SLukaS-do celu

Wysłana -
Hej. A celem jest pozbycie się fatu, sześciopak oraz odkrycie mięśni ale od początku. Wszystko zaczęło się jakieś 2 lata temu kiedy stając na wadze zobaczyłem wynik 132kg (szkoda że nie mam zdjęć ale wtedy nie miałem nastroju ani "potrzeby" się dołować bardziej ;p) , praca siedząca, od kilku dobrych lat ruchu nie było prawie nic. Zasięgnąłem trochę wiedzy w internecie i postanowiłem uderzyć z grubej rury, Wszedłem w ketoze, kalorie jakieś 2400, czyli mocny szok dla organizmu, no i oczywiście bieganie, duuużo biegania i siłownia, ale tej mniej. Spaliłem sporo, zszedłem do 109kg ale się tym bieganiem(codziennie) zajechałem. Po kilku miesiącach z ruchu została tylko siłownia z coraz większym nasileniem. Dieta powoli zmierzała do bilansu zerowego, węgle dochodziły ale sylwetka się poprawiała, wszedłem na masę (teraz się zastanawiam po co ;p). Później w pracy nastąpiły zawirowania jak to w życiu i wypadła przerwa w ćwiczeniach i w diecie. Przez 4 miesiące trochę się zapuściłem ale jak wszystko wróciło do normy postanowiłem że trzeba dociąć fat i dążyć do celu. Pierwsze zdjęcie jakie zamieszczam poniżej to ponowny start, zrobione 25 listopada 2016 o godzinie 17:58 ;p. Rozpocząłem od zbijania węgli aż po 2 tygodniach wszedłem w ketozę, bazując na wcześniejszych doświadczeniach. Od 2800kcl zszedłem do ok 2200 do lutego. Efekty były, kolejne zamieszczone zdjęcie to początek lutego właśnie, miska dopięta od początku wszystko idzie dobrze ale dokopałem sie na forum do tematu "VLCD-grupa wsparcia" ;D, wgłębiłem sie w temat i mimo że jestem naturalem to postanowiłem przejść na VLCD jak osiągne ok ~ 15% BF. Tak też zrobiłem, 20 lutego wszedłem na VLCD, kalorie 1200-1400, kolejna fotografia jak zeszło trochę wody. Po tygodniu do diety dołączyłem jeszcze Okno żywieniowe które też mi bardzo podpasowało i aktualnie ucztuje od 15 do 22. Ostatnie dwie fotki jakie teraz zamieszczam są po 5 tygodniu przed i po ładowaniu. W planach było posiedzieć na VLCD do świąt i revers ale zobaczymy czy tydzień dwa się nie przedłuży wszystko, zależy od efektów samopoczucia, które jak narazie jest bardzo dobre. Teraz kilka danych.

Wymiary:
OBWÓD BICEPSA
40.0 cm
OBWÓD BIODER
86.0 cm
OBWÓD KLATKI
118.0 cm
OBWÓD ŁYDKI
42.5 cm
OBWÓD PASA
83.0 cm
OBWÓD PRZEDRAMIENIA
33.0 cm
OBWÓD UDA
61.0 cm

Trening.
Tutaj u mnie było całkiem na odwrót niż być powinno, moje początki z siłownią to był split, głównie zestaw dyskotekowy dojechany tak że łyżką ciężko było do ust trafić a plecy umyć to szans nie było ;p. Aktualnie od dłuższego czasu różne wariacje FBW,

Aktualny plan:
1 MC/Przysiady(jak przysiady to dochodzi wiosłowanie)
2 Wyciskanie hantli/wycisknie sztangi
3 Arnold press
4 Uginanie ramion z hantelkami oburącz
5 Triceps łamaną sztangą leżąc
6 Allahy/plank
7 Łydki na maszynie.
Zawsze dokładam serie dodatkową na część ciała która wydaje mi się najmniej doćwiczona. Często zmieniam ćwiczenia w planie oraz ilości powtórzeń i ciężary żeby nie było monotoni. Ćwiczę 3x na tydzień 2-3x w dnt wpada HIIT, wcześniej trochę rzadziej.

Efektem samego VLCD IF które trwa 5 tygodni jest spadek masy o 8 kg ale co najważniejsze pas, zdjęcia mówią same za siebie że sporo w tej kwestii się ruszyło ale z suchych danych w 5 tygodni 11cm w pasie to chyba niezły wynik.








Zmieniony przez - SLukaS w dniu 2017-03-25 21:03:38

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
witamy w dziale
kawał dobrej roboty
Wysłana -
Dzisiejszy jadłospis, z racji że omletem z truskawkami pożarłem troche makro dzisiaj reszta posiłków bardziej monotonna ;p Dokładam przykładowe fotki posiłków, mimo że VLCD ma być sycące i smaczne ;p








Wysłana -
żarcie fajne , systematyka będzie kluczem do sukcesu
Wysłana -
Na tej ostatniej fotce to jest plażowo :)
Wysłana -
No tak prawie ;p
Wysłana -
forma juz fajna tak wiec bedzie tylko lepiej
Wysłana -
Jest juz niezle ale w miare jedzenia apetyt rosnie :p a z racji ze idzie dobrze to dopalam jeszcze jest co.
Wysłana -
juz nigdy nie bedzie dobrze,zawsze cos bedzie do nadrobienia
to juz taka choroba
Wysłana -
Ha, no wlasnie bo juz widze gdzie mam braki jezeli chodzi o miesnie :p. Tyle ze to juz bardziej przyjemny etap. Pracowac nad soba trzeba juz zawsze zeby sie nie zapuscic, szczegolnie ze wiek juz powoli taki ze naprawiac bledy coraz ciezej.
Wysłana -
SLukaS
Ha, no wlasnie bo juz widze gdzie mam braki jezeli chodzi o miesnie :p. Tyle ze to juz bardziej przyjemny etap. Pracowac nad soba trzeba juz zawsze zeby sie nie zapuscic, szczegolnie ze wiek juz powoli taki ze naprawiac bledy coraz ciezej.


no niestety ale satysfakcja gwarantowana
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź