sfd logo sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Odchudzanie i forma po męsku

Dodaj odpowiedź

[BLOG] BroStyle - wygrać z chorobą

Wysłana -
24.06.2017

Push:
a) Skos+ sztangą 10/10/10/10 + regres
10x60kg / 10x65kg / 10x70kg / 10x75kg + 12x67,5kg + 14x60kg
b) Hantle poziomo 10/10/10/12/15
3x10x32,5kg / 12x27,5kg / 15x25kg
c1) Rozpiętki z linami siedząc 3x12
c2) Hammer na dół klatki 3x12x30kg na stronę
d) Wyciskanie na barki na Hammerze 10/10/10/10/12/15
4x10x60kg / 12x55kg / 15x50kg
e) Wyciskanie wąsko 8/10/10/12/12
6x75kg / 10x67,5kg / 9x67,5kg / 12x62,5kg / 12x60kg
f) Prostowanie z trójkątem 4x12
g) Łydka 5x

Skos+ zrobione założone powtórzenia względem poprzedniego tygodnia więc za tydzień dokładka, gładko poszło, trening u siebie to u siebie
Dalej hantle i seria łączona na klatkę weszło idealnie, wszędzie dołożone, ogólnie fajnie dziś nabiło piersi
Barki ostatnie serie ciężko ale dobrze, taki jest zamiar w tym ćwiczeniu, żeby dać inny bodziec trochę.
Triceps przy wyciskaniu znowu odmówił posłuszeństwa - za tydzień spróbuję chyba dać przed barkami, bo tutaj już jestem serio wymęczony całym zestawem ćwiczeń, zobaczymy jak pójdzie.
A dziś jeszcze dojdzie cardio na mieście

Miska:
1) Jajecznica z tostami + ananas


2) Ryż z kurczakiem

TRENING

3) Kurczak z pierogami serowo-truskawkowymi


4) Ziemniaki z dorszem i lnianym


5) Kleik ryżowy z masłem orzechowym, nektarynką + WPC na mleku migdałowym


6) Co zapragnę
Wysłana -
Zarcie wyglada wysmienicie
Wysłana -
25.06.2017

Pull:
a) Ściąganie V 10/10/10/12/14
b) Wiosłowanie podchwytem 12/12/12/12/15/20
4x12x80kg / 15x70kg / 20x60kg
c) Ściąganie podchwytem do klatki 5x12
d) Odwrotny Butterfly 3x15
e1) Wznosy hantli w bok stojąc 5x12x17,5kg
e2) Wznosy w opadzie 5x15x7kg
f) Uginanie ze sztangą 8/8/10/12
2x8x40kg / 10x35kg / 12x30kg
g) Uginanie na modlitewniku maszynie 3x15
h) Łydka 5x

Wczoraj na wieczór wpadło kilka czekoladek, paluszków, wafelków, tosty z salami/serem, owoce i lampka wina (co było kluczem bo woda nie podeszła ), a dziś przed treningiem wypiłem butelkę wody z dwoma łyżeczkami soli - po pierwszym ćwiczeniu plecy i ramiona do wymiany
Wszędzie dołożone, zachowana technika, łopatki ładnie dopinane, barki bolały mocno głównie w drugim ćwiczeniu, w wznosach w bok mam zapas spory. Biceps mocno wszedł, wracając autobusem do domu nie mogłem normalnie pisać na messengerze
Poza tym dzień mocno leniwy, śpie/leże/oglądam i nic nie robię, saompoczucie dzisiaj średnie, na noc leci ćwierć tabletki więc jutro pewnie się poprawi, tak to odczuwam.
Do tego jutro off, wyśpię się, potem muszę zabrać babcię na badania to zejdą się ze ~4h od wyjścia do powrotu, jakiś rower i wypad do znajomych, więc poprawię sobie aktywnością dzisiejszy dzień.

Miska:
1) Jajecznica z tostami i ananas
2) Ryż z piersią z kurczaka

TRENING

3) Naleśniki z jabłkami i bananem + jogurt naturalny z WPC


4) Burgery z mięsa mielonego z indyka, cebuli karmelizowanej, ser gouda light + sosy, które zrobiły robotę


5) Burgery te same + nektarynki

6) Jogurt grecki z płatkami + lody
Wysłana -
Smaka na burgery zrobiłeś.
Wysłana -
Smaka na burgery zrobiłeś..
Wysłana -
26.06.2017

Wolne od siłowni.
Za to wyszła mi wycieczka ~5godzinna do szpitala na badania kontrolne, wyszło noszenie gruzu z 2 piętra, przestawianie/wywalanie mebli i spacer godzinny więc aktywnie, rower miał wpaść ale pogoda dziś słaba była.
Samopoczucie dziś już lepszej, ach te leki
Z miską dziś słabo, znaczy makro utrzymane, ale zjadłem tylko 4 posiłki, z czego dałem dupy na początku i w ostatnim załadowałem 140w i 35t, za dużo jak dla mnie na raz taka kombinacja ale co zrobić
Z resztą z jelitami ogólnie jest już spoko, aż jestem zdziwiony, że tak dobrze - więc to g*wno co biorę mocno działa, na szczęście już z tygodnia na tydzień zmniejszam dawkę..

Miska:
1) Omlet kokosowy (mąką + wiórki + wpc koko ) z masłem orzechowym i nektarynką


2) Ziemniaki, dorsz, oliwki zielone i micha warzyw


3) Mięso z gotowanych udek z kurczaka, pieczywo, lniany
4) 3 gałki lodów
5) Wszystko co było w lodówce i zmieściło się w makro
Wysłana -
Czyli kolacja na winie!
Co się nawinie to się zje
Wysłana -
Takie kolacje czasem niszczą system
Wysłana -
Właśnie u mnie odwrotnie, nie lubię takich składanek (obecnie) ze względu, że trochę brzuch wydyma i ogólnie jakoś źle mi potem Wolę się napchać jedną rzeczą, jak pudłem lodów, wtedy inna reakcja od razu
A dziś 2kg do przodu bo snu prawie nic, toalety brak, kichy zaległy po tym
Strona 26 z 26
Dodaj odpowiedź